wtorek, 9 grudnia 2014

Korektory w płynie.

Używamy głównie pod oczy, do zakrycia drobnych niedoskonałości i do rozjaśniania wybranych partii twarzy. Korektory w płynie są lżejsze od kamuflaży w słoiczkach i wygodniejsze w aplikacji.
Posiadają kremowe, pudrowe, matowe lub rozświetlające wykończenie.
Nie powinny się rolować, ważyć, zbierać w zmarszczkach ani ciemnieć.
Nie zawsze jednak tak jest...
Ja mam w posiadaniu 6 tego typu korektorów i zrobiłam mini porównanie.
Zaznaczam, że posiadam najjaśniejsze odcienie z dostępnych dla danej marki.



- Bell LadyCode DD Eye Concealer 01
- Essence Stay All Day 16h Longlasting Concealer 10 Natural Beige, 
- Maybelline Affinitone Concealer 01 Nude Beige, 
- Astor Perfect Stay Concealer 24 h + Primer 001 Ivory, 
- NYX HD Photogenic Concealer CW 01, 
- Ingrid Ideal Skin Długotrwały korektor 9 w 1 nr 10


Zdjęcie zrobione z flashem tuż po nałożeniu korektorów na skórę.
Poniżej zdjęcie bez flasha, światło dzienne (niestety dość szaro za oknem, więc jest jakie jest), ale co trzeba to widać - pierwsze foto tuż po nałożeniu, a pod spodem 10 min później.
Widać zatem, który kolor oksydował.



Pierwszy jest najciemniejszy i ma dużo żółtego pigmentu.  
Na plus, zniweluje zasinienia, ale jest dla mnie za ciemny plus jeszcze się utlenia..

Drugi również ciemnieje, ale już bardziej wpada w beż. Dobry na dzień, kiedy nie trzeba nam zbyt wiele.

Trzeci to jeden z moich faworytów, radzi sobie z zasinieniami, nie ciemnieje, nie roluje się i jest lekki.

Czwarty jest bardzo jasny, gęsty i kremowy.  Dobry na wieczór.

Piąty to mój ulubieniec. Bardzo jasny, z chłodnym różowawym odcieniem, trwały, dobrze kryjący i wtapiający się. Nie ciemnieje.

Szósty to nowość u mnie, w opakowaniu wygląda na wręcz biały, ale ma podton żółty i delikatnie ciemnieje.
Dość pudrowy i jednocześnie lekki.


Jest wśród nich jakiś Wasz faworyt? A może jest inny godny polecenia korektor w płynie?
Dajcie znać :)

12 komentarzy:

  1. Ten Bell u mnie też ciemniał, a jako że jestem bladzioch wylądował w śmieciach

    OdpowiedzUsuń
  2. ja na razie używam kobo i collection 2000 takie moje pewniaki
    z tych które prezentujesz nie miałam żadnego,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobo nie miałam i na Collection bardzo się czaję do kupna :)))

      Usuń
  3. Używam tego z essence (nr 2 na zdjęciu) w ogole uwielbiam wszystkie kosmetyki essence ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tym Essence to właśnie pamiętałam, że go używasz i dlatego się skusiłam :P

      Usuń
  4. Niestety nie mam żadnego z tych korektorów i o dziwo w ogóle w moim kuferku nie zagościł jeszcze żaden kosmetyk tego typu. Jednak chętnie wypróbowałabym korektor z NYX :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używam korektorów w płynie, ale po tej recenzji chyba skuszę się na zakup :-) bardzo ciekawy i przydatny blog. dodaję do obserwowanych i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że Ci się spodobał :) dziękuję za obserwację i życzę owocnych łowów idealnego korektora :)

      Usuń
  6. No nieee ile Ty tego masz ! Mi sie właśnie skończył :D daj trochę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka jest, bo używam zamiennie plus dla klientek, więc szybko się to w miarę zużywa :P

      Usuń