Moja paletka była odkupiona na allegro i trafiła do mnie z baaardzo pokruszonym cieniem czarnym (górny rząd, pierwszy po prawej - jak widać pustą wpraskę).
Z początku chciałam odratować metodą na wódkę, jednak cień był "oporny", nie chciał się połączyć z alkoholem. Darowałam więc sobie ratowanie, bo i tak w co trzeciej palecie Sleek'a występuje czerń.
Wyczyściłam za to paletę i cienie pozostałe z czarnego, bo wszystko było nim upaprane :/